Strona główna / W KRAINIE INKÓW
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Góry świata. W KRAINIE INKÓW - PERU


Wyspa Skarbów, Wyspa Robinsona zdjęcia galeria

Krzysztof Wielicki Himalaje zdjęcia galeria

Alaska Mount McKinnley zdjęcia galeria

Mongolia góry, stepy zdjęcia galeria

Góry Skaliste Park Narodowy Banff zdjęcia galeria
W krainie Inków – Peru

Kazimierz Liszka

Na świecie niewiele jest krajów tak bardzo zróżnicowanych jak Peru. Na wybrzeżu, w rejonie stolicy kraju - Limy napotykamy suchą pustynię osnutą

przez kilka miesięcy mgłą. Popularnym dowcipem, jakim Peruwiańczycy witają przybyszów w stolicy kraju, jest pytanie: Gdzie masz parasol? Rzecz w tym, że dokoła zalega mgła, a deszcz nie pada. Z pustynnego wybrzeża możemy już po kilku godzinach znaleźć się w wielkich górach, które zajmują większość powierzchni kraju.

Góry Peru są monumentalne, lecz i różnorodne. Na południu przeważają zastygłe wulkany, na północy możemy zwiedzać przepiękne lodowcowe masywy o charakterze alpejskim. Cordillera Blanca ze szczytami o wysokości powyżej 6000m n.p.m. uchodzi za najpiękniejsze góry na półkuli zachodniej. Według niektórych znanych alpinistów  nigdzie już na świecie nie występują tak wspaniałe warunki do uprawiania turystyki wysokogórskiej i alpinizmu. Jest tanio. Peruwiańczycy, jak na razie, nie gnębią kandydatów na zdobywców skomplikowaną procedurą zdobywania zezwoleń na wejścia, transport jest niedrogi. Ale poza strefą wybrzeża sieć dróg jest uboga. Iquitos jest bodaj największym miastem na świecie, do którego nie można dojechać drogą lądową. Cała wschodnia część kraju to bezdroże.

Zachodnia pustynia kontrastuje ze wschodnią częścią Peru pokrytą bujną, wilgotną dżunglą. Biada śmiałkom, którzy zapuszczą się w głąb dżungli bez przewodnika. Nad głową kilkadziesiąt metrów gęstej zieleni. Słońca nie widać. Trudno zrobić zdjęcie bez lampy błyskowej. Większych zwierząt nie widać, jedynie wszechobecne owady. Niewielkie żabki wydają dźwięki niczym lokomotywa. Po kilku dniach miłośnik tropikalnej przyrody marzy już tylko o cywilizacji.

Przeciętny turysta ma małe szanse spotkania „dzikich” Indian amazońskich. Ci rzeczywiście dzicy jeszcze istnieją, ale bardzo dobrze ukryci przed rzeszą turystów. Inni zarzucili już stroje narodowe, które, prawdę mówiąc, polegają na braku stroju i używają różnych zdobyczy cywilizacji - od łodzi motorowych do plastikowych pojemników na wodę. Od czasów wyprawy Arkadego Fiedlera, który opisał te okolice w znanej książce „Ryby śpiewają w Ukajali” sytuacja Indian zmieniła się. Już nie wymierają. Ale ich los i tak jest przypieczętowany. Prędzej czy później staną się zwykłymi Peruwiańczykami chodzącymi do peruwiańskich szkół i używającymi języka hiszpańskiego. W innej sytuacji są Indianie wysokogórscy - Keczua. Ich język jest jednym z języków urzędowych Peru, ich kultura stała się wizytówką kraju.

Co ciekawe, tradycyjne indiańskie stroje są w większym stopniu oparte na strojach siedemnastowiecznych Hiszpanów niż na strojach z czasów Inków. W rejonie Kanionu Colca, który został ogłoszony przez polskich zdobywców jako najgłębszy kanion świata, kobiety indiańskie chodzą w eleganckich sukniach i kapeluszach. W rejonie jeziora Titicaca kobiety paradują w melonikach. Jest to barwna kultura, ale rozwinięta już po upadku państwa Inków.

 Warto zresztą wiedzieć, że Inkowie to tylko ostatni przed konkwistą etap kultury Indian Peru rozwijającej się przez wiele stuleci. Zostały po niej zadziwiające zabytki: ogromne linie Nazca widoczne tylko z lotu ptaka, tysiące mumii, ruiny dużych miast. Słynne miasto Machu Picchu jest przecudowne nie tylko ze względu na architekturę. Są to najpiękniej usytuowane ruiny świata. To tak, jakby ktoś powiększył Pieniny trzy, a może cztery razy i na jednym ze szczytów umieścił miasto. Dookoła głęboko wcięta dolina Urubamby, wokół strzeliste szczyty pokryte na dodatek przecudowną, bujną roślinnością. Takich miejsc jest w Peru wiele. Ale do wielu jeszcze nikt nie dotarł. Wielkie masywy górskie, wielokrotnie większe i wyższe niż Tatry są nadal niedostępne. Nie ma dróg, lotnisk, a ludność trzyma się tam dolin rzecznych. 

Jest to też kraj, gdzie konflikt pomiędzy potomkami zdobywców i pokonanych nie został jeszcze definitywnie zakończony. Stara stolica Inków - Cuzco, używa ochoczo symboli inkaskich i chlubi się swoją przeszłością, Lima - aktualna stolica kraju nadal udaje hiszpańskie miasto przeniesione na drugą stronę globusa.  Ale coraz popularniejsza jest świadomość podwójna: i hiszpańska i inkaska. W Meksyku pierwszym indiańskim prezydentem kraju był Juarez, już ponad sto lat temu. Pierwszym indiańskim prezydentem Peru jest aktualny prezydent kraju. Peruwiańskie elity jeszcze nie do końca oswoiły swoje indiańskie korzenie.

W Peru przybysz może zobaczyć prawie wszystkie formacje roślinne występujące na naszym globie, zaszyć się w prawdziwie dzikich górach i jednocześnie zetknąć się ze śladami niewiarygodnej kultury minionych epok, które dają dużo do myślenia. Wielka kultura Inków poprzez zbudowanie przesadnego aparatu urzędniczego popadła w bezwład i niemoc. Garstka hiszpańskich zdobywców zniszczyła ją łatwo nie dlatego, że Inkowie byli głupsi czy bardziej tchórzliwi. Po prostu zwykli mieszkańcy państwa uznali, że nie warto dla niego ginąć. Hiszpanie wkroczyli do Cuzco nie napotykając oporu. To później potomkowie inkaskiej arystokracji wykształceni w hiszpańskich szkołach zbudowali mit państwa szczęśliwych Indian. Rzeczywistość wyglądała chyba nieco inaczej. Sytuacja poddanego w państwie Inków bardziej przypominała sytuację sowieckiego kołchoźnika, która za byle co mógł zostać przeniesiony o tysiące kilometrów, niż to, co opisywano później.

Peru jest to kraj miłych, pogodnych ludzi, kraj, który warto poznać. Kraj, w którym przestrzeń ma inny wymiar, pełen rekordów natury, najgłębszych kanionów, najsuchszych pustyń, wilgotnych dżungli z największymi motylami i najmniejszymi ptakami świata oraz wspaniałych zabytków historii.

Beskidy strona główna >>>

Tatry strona główna >>>

Przewodnik beskidzki i tatrzański usługi zadzwoń >>>

W górach nr 1 spis treści >>>

Galerie zdjęć >>>

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA