Strona główna / BESKIDY - JAN PAWEŁ II / Beskidy przewodnik
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Przewodnik po Beskidach

Beskid Mały  ] [ Beskidy legendy  ] [ Pasterstwo  ] [ Przewoodnik poetycki  ] [ Tragedie Beskidzkie  ] [ Sucha Muzeum  ]

Przewodnik po Beskidach

 

Janusz Jędrygas Przewodnik Beskidzki, Tatrzański, Terenowy, pilot wycieczek, instruktor przewodnictwa - zadzwoń napisz >>>

 

Beskidy geologia

 

Jak powstały Beskidy? To pytanie które zadaje sobie turysta od czasu do czasu. Przejeżdżając koło kamieniołomów widać fantastycznie powyginane formy skalne. Grube płyty, głazy piaskowca, pokruszone warstwy łupków i margli. Jest to flisz karpacki.

Gdybyśmy przybyli w Beskidy – powiedzmy jakieś 60 mln. lat temu – w tym miejscu  nie byłoby gór lecz prastare morze – ocean Tetyda. Do tego oceanu wpadały – podobnie jak dzisiaj – rzeki i potoki, które podobnie jak dzisiaj – niosły w swoich bystrych nurtach kamienie, piaski, muły. Osady te były porywane przez prądy morskie i osadzały się na głębinach tzw. Synklinach czyli wgłębieniach dna, rowach oceanicznych. Na nasze osady działało ogromne ciśnienie kilku kilometrów słupa wody, przekładające się na dziesiątki ton na dm2. Cząstki złożone na dnie zlepiały, sklejały się ze sobą tworząc płyty tektoniczne.

Ok. 30 mln. lat temu w okresie ruchów alpejskich, płyty te wypiętrzyły się i powstały prabeskidy. Ruchy górotwórcze to nie tylko pionowy ruch w górę, to również ruchy poziome. Płyty wypiętrzając się nacierały na siebie. Na stykach zaczęły się kruszyć. Płaszczyzny wyginały się tworząc pierwotne wzgórza. Płyty wchodziły jedna na drugą, wykrzywiały się i łamały. Tworzyły się okna tektoniczne.

Na nowo utworzone góry działały wody, wichry, śniegi, mrozy. Wichry zwiewały słabiej zespolone materiały, woda wchodziła w szczeliny skalne, a zmrożona woda kruszyła twarde skały. Deszcze zabierały luźny materiał skalny do potoków, te niosły go do rzek i do dzisiejszych mórz i oceanów. Taki proces nazywamy denudacją. Równocześnie góry podnoszą się wskutek coraz to słabszych procesów górotwórczych. Tworzą się dzisiejsze przełęcze, dzisiejsze szczyty. Historia powstania gór powtarza się od początku.

Na terenie dzisiejszych Beskidów istnieją 4 płyty tektoniczne. Licząc od zachodu są to płyty: podśląska – zachodnia część Beskidu Śląskiego, Pogórze Cieszyńskie, śląska zbudowana z tzw. piaskowców godulskich i istebniańskich – Beskid Śląski i Beskid Mały, magurska /piaskowce magurskie/ – Beskid Żywiecki, Beskid Średni /Makowski/, Beskid Wyspowy, Beskid Niski, część Bieszczad, płaszczowina krośnieńska /piaskowce krośnieńskie/ – część Bieszczad, warstwy krośnieńskie znajdują się również w Beskidzie Średnim na południe od Lanckorony.

Ciekawostką są badania naukowców prowadzone w górach Ameryki Północnej. Według tych badań Góry Skaliste wypiętrzone w tej samej orogenezie alpejskiej co Karpaty były 30 mln. lat temu dwukrotnie wyższe niż obecnie. Zakładając, że podobnie wyglądały procesy denudacji w Karpatach jak i w Górach Skalistych możemy przyjąć hipotezę, iż nasze góry; Beskidy, czy też Tatry były w przeszłości znacznie wyższe, następnie zostały zniszczone przez miliony lat swego istnienia.

   

  • Legendy beskidzkie >>>
  • © Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
    Webmaster: PROMEDIA